Komu członek zarządu składa rezygnację

i-quit

Jeden z ostatnich problemów, który miałem okazję rozwiązywać dotyczył konfliktu pomiędzy członkami zarządu w spółce z o.o. Spór powstał na tle różnicy co do strategii rozwoju spółki oraz nieuczciwej działalności jednego z członków zarządu względem spółki. Wątpliwości klienta dotyczyły zwłaszcza ustalenia, kto powinien być adresatem rezygnacji składanej przez członka zarządu.

Złożenie rezygnacji przez członka zarządu jest jedną z przyczyn wygaśnięcia jego mandatu. Problematyczne bywa ustalenie, do kogo lub do jakiego organu spółki taka rezygnacja powinna zostać skierowana. Ustalenie chwili, w której złożono rezygnację może zatem okazać się wielce sporne, zwłaszcza, gdy weźmiemy pod uwagę odpowiedzialność zarządu za zobowiązania spółki powstałe w czasie członkostwa.

Rezygnacja jest czynnością jednostronną i wywołuje skutek od momentu złożenia takiego oświadczenia na rzecz spółki. Zwracam uwagę, iż do rezygnacji członka zarządu stosujemy odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego o wypowiedzeniu zlecenia przez przyjmującego zlecenie. Jeżeli zatem rezygnacja (wypowiedzenie zlecenia) nastąpiła bez ważnego powodu, to osoba ją składająca może być odpowiedzialna za szkodę wyrządzoną spółce swoim działaniem. Podpowiadam zatem, iż warto w treści rezygnacji wskazać rzeczywistą przyczynę podjęcia decyzji z wycofaniu się z zarządu. Coraz częściej spotykam się również z aktami założycielskimi spółek, które zawierają szczegółowe postanowienia regulujące tematykę rezygnacji (np. katalog przyczyn uprawniających do złożenia rezygnacji), co oczywiście popieram i chętnie wprowadzam w życie.

Spółka z o.o. działa poprzez swoje organy, stąd też oświadczenie o rezygnacji powinno być skierowane do właściwego z nich. Przyjmuje się, iż do złożenia oświadczenia o rezygnacji należy stosować przepisy regulujące reprezentację spółki w umowach z członkiem zarządu. Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych rezygnacja powinna powędrować na ręce rady nadzorczej lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników. Oczywiście z łatwością możemy znaleźć w doktrynie i orzecznictwie poglądy, że rezygnacja może zostać złożona na ręce któregokolwiek z pozostałych członków zarządu. W praktyce takie rozwiązania również funkcjonują i są akceptowane przez sądy rejestrowe.

Wątpliwości mogą narastać jeżeli np. zarząd jest jednoosobowy, brak rady nadzorczej lub też zgromadzenie wspólników nie powoła pełnomocnika, na ręce którego mogłaby zostać złożona rezygnacja. W takiej sytuacji dominuje pogląd, iż oświadczenie o rezygnacji powinno zostać złożone organowi spółki, który powołał do funkcji członka zarządu, a mianowicie zgromadzeniu wspólników. Członek zarządu składający rezygnację powinien doprowadzić do zwołania zgromadzenia wspólników i na nim złożyć oświadczenie w tym zakresie. Rezygnacja powinna oczywiście zostać ujęta w protokole dla celów dowodowych.

Jeżeli zaś dany stan faktyczny w praktyce ogranicza uprawnienie członka zarządu do złożenia rezygnacji w sposób przedstawiony powyżej, to będzie trzeba pomyśleć nad próbą złożenia rezygnacji w inny niestandardowy sposób i przekonać do swojego pomysłu sąd rejestrowy.

Wojciech Stachowicz-Szczepanik | Radca Prawny

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

19 − five =

pole wymagane*